Sepsa a bakteriemia

Sepsa to zakażenie znane już od najstarszych czasów. Pierwszy raz zauważono je w starożytności. Od tamtego czasu zaczęto określać ją jako choroba „gnijącej krwi”. Określenie to całkiem długo funkcjonowało w języku mówionym, dopóki nie przeprowadzono na temat sepsy bardziej szczegółowych badań. W międzyczasie nazywano ją także bakteriemią. Oczywiście, było to błędne nazwanie. Nie należy mylić tych dwóch pojęć ze sobą, mimo że obydwa są zakażeniami krwi, wywołanymi przez bakterie. Bakteriemia w porównaniu do sepsy jest jednak mniej niebezpieczna i, co najważniejsze, nie notuje się tak wielu przypadków śmiertelnych u osób, które były nią zakażone. Dzisiaj pojęcie to jest już raczej bardzo rzadko używano, a do określenia objawów, jakie charakteryzują bakteriemię, często wręcz używa się pojęcia „objawy towarzyszące sepsie”. Oba zakażenia, jeżeli są nie leczone, niewątpliwie mogą spowodować bardzo poważne uszkodzenia w organizmie, dlatego w przypadku stwierdzenia któregoś z nich należy bezzwłocznie zgłosić się do lekarza, który zadecyduje o konieczności przeprowadzenia odpowiednich badań i zadecyduje o przymusie zażywania antybiotyków, aby zapobiec rozwojowi zakażenia.

Zobacz również:
Sepsa a leczenie statynami
Leczenie sepsy najczęściej odbywa się poprzez podawanie stosownych antybiotyków zgodnie z poziomem stanu zdrowia pacjenta. Antybiotykokuracja nie powinna jednak trwać dłużej niż od siedmiu do dziesięciu dni, ponieważ w innym przypadku organizm...

Sepsa a zakażenie bakteryjne
Zakażenie sepsą ma najczęściej charakter bakteryjny, ponieważ to właśnie bakterie są głównym czynnikiem sprzyjającym jej rozwojowi – szacuje się, że aż w siedemdziesięciu pięciu procentach. Aby prawidłowo rozpoznać sepsę w organizmie,...

Sepsa a wizyta u lekarza
Pierwsze objawy sepsy są bardzo mało charakterystyczne dla tak poważnego zakażenia, jakim ona jest i często myli się je z podstawowymi symptomami grypy. Nic dziwnego, obu dolegliwościom towarzyszy przede wszystkim gwałtowny wzrost temperatury...